Rodzaje reklam

list In: Narzędzia promocji On: comment Comment: 0 favorite Hit: 1869

RODZAJE REKLAM NA PRZYKŁADZIE FIRMY AGROCENTRUM

W branży zaopatrzenia w pasze niemożliwa jest szybka zmiana partnera biznesowego (specyficzny skład pasz charakterystyczny dla danego producenta, prowadzenie klienta przez konsultantów żywieniowych, lekarzy weterynarii, itd.), pieniądze są duże, duże ryzyko i znajomość specyfiki produkcji przez dostawcę bardzo duża. Firma stara się, więc przede wszystkim budować wizerunek, edukować klienta by jak najlepiej wykorzystywał dostarczony produkt, a przy tym jak intensyfikować produkcję.

Służą do tego celu foldery (i ciężko je nazwać w powszechnym rozumieniu reklamowymi, raczej informacyjnymi), zawierają one informacje o produktach i ich zaletach. Rolą materiałów drukowanych jest przede wszystkim kontakt z potencjalnym klientem (czyli klientem konkurencji), dostają je oczywiście klienci przy okazji wizyt przedstawicieli i spotkań na targach czy wystawach, ale moim zdaniem klient znając na bieżąco ofertę nie korzysta z nich, rozdawane są one kurtuazyjnie (konkurencyjna firma Provimi praktycznie w ogóle zrezygnowała z wydawania materiałów informacyjnych opierając się na materiałach zamieszczonych w internecie, ale ta firma jako członek korporacji marketing realizuje poprzez zawieranie umów na szczeblu centralnym np. z firmą Indykpol co posuwa za sobą przejęcie obsługi bardzo dużej ilości klientów w zasadzie bez reklamy).

Firma stara się wyróżnić spośród konkurencji indywidualnym layout’em, głównie jest to nawiązanie do zwierząt hodowlanych (zdjęcia bydła, drobiu), dzieli także produkty na poszczególne kategorie pod względem odbiorców, czyli trzodę chlewną, bydło, drób i inne zwierzęta. Powszechne jest też docieranie do rolników mniejszych (pod względem hodowli, bo mogą to być duzi dostawcy zboża którzy hodują zwierzęta w niewielkiej ilości) tzw. mobilnymi sklepami – Agromobilami. W tym przypadku klientom rozdaje się gazetki podobne pod względem konstrukcyjnym do gazetek supermarketów.

By odróżnić się od konkurencji firma wprowadziła do swojego layoutu elementy graficzne rysowane tuszem, akwarelą, kredkami conte. Ma to ewidentnie odróżnić pod względem graficznym firmę od konkurencji, tworząc jednocześnie wizerunek firmy przyjaznej klientowi, bez agresji na rynku, polskiej, nawiązującej do tradycji. Pierwszym elementem był kalendarz plakatowy, którego przyjazna grafika miała zachęcić klienta do zabrania go do domu, następnie motyw zastał przeniesiony na koszulkę (klienci na wsi nie korzystają już bezkrytycznie z ofiarowanych gadgetów, logo darczyńcy powinno być także jakoś dyskretnie wplątane w grafikę lub wręcz ukryte). Na targach w Szepietowie (bagatela nawet 150 tys. uczestników i widzów) Agrocentrum rozdawało pierwszy numer czasopisma dla dzieci Podwórko, zawierającego kontynuację grafiki, którą dzieci mogły kolorować, odpowiadać na zagadki, rozwiązywać krzyżówki itd. Zadaniem tego czasopisma jest utrzymywanie więzi z obecnym klientem (także z jego rodziną), ale także bezinwazyjne dotarcie do domów klientów konkurencji i tam budowanie wizerunku pozytywnej firmy.

   

Pod koniec roku firma rozdaje klientom kalendarze firmowe (autorskie 13 stronicowe, plakatowe lub trójkątne), połączone jest to ze spotkaniami z kontrahentami, podziękowaniami z całoroczną współpracę. Jest to dobra forma promocji, użyteczna i atrakcyjna dla klienta, eksponowana, więc w reprezentacyjnym miejscu i klient (oraz osoby z jego otoczenia) mają bardzo duży kontakt z reklamą firmy, która nie jest nachalną, inwazyjną (jak np. reklama w telewizji) a umieszczona w tym miejscu dzięki woli klienta.

Od niedawna firma ma stworzony nowy serwis internetowy; graficznie nawiązuje do rysunkowej grafiki, natomiast ma charakter portalowy, informacyjny. Serwis ma iść w kierunku nawiązywania kontaktu z klientem, informowania go o wydarzeniach w firmie i branży, uczyć najnowszych trendów i technologii. Od razu zostały podjęte działania wypozycjonowana serwisu w wyszukiwarce Google zarówno naturalnie (głownie pod frazami producent pasz i koncentratów dla bydła, trzody chlewnej, drobiu itd.) oraz kampania Google AdWords pod frazami charakteryzującymi działalność Agrocentrum. Firmy z branży paszowej nie korzystają jeszcze w tak dużym stopniu z dobrodziejstw Internetu, więc frazy w Google AdWords są dosyć tanie, chociaż z drugiej strony reklama w internecie nie spowoduje bezpośredniej sprzedaży produktów, raczej budowanie znajomości marki i uzupełnienie tradycyjnych form sprzedaży.

KIERUNKI ZMIAN

Moim zdaniem firma powinna pod względem reklamowym różnicować się od konkurencji, więc zapoczątkowanie linii graficznej, nawiązującej trochę do humoru, do ilustracji w książkach dziecięcych jest dobrym pomysłem. Pójście w kierunku humoru i wydawnictw skierowanych dla dzieci będzie powodować pozytywny wizerunek, omijając działania konkurencji. Także temat tegorocznego kalendarza 13 stronicowego będzie atrakcyjny dla klienta, nie odbiegając tematycznie od charakteru działalności (rolnictwo na świecie z naciskiem na tematy egzotyczne).

Sugerowałbym dalszy rozwój serwisu internetowego, wiążącego klientów z informacjami pojawiającymi się w serwisie. Biorąc pod uwagę specyfikę branży, a co za tym idzie związanie klient – producent pasz starałbym się stworzyć społeczność wokół firmy i jej strony www np. korzystając także z serwisu Facebook oraz starać się wymieniać informacje branżowe z portalami branżowymi, korzystając z ich informacji i zasilając ich serwisy newsami firmowymi. Poważniejsi klienci będą jeszcze bardziej profesjonalni, będą coraz bardziej, jak reszta społeczeństwa, korzystać z Internetu. Kto pierwszy poważnie tu zaistnieje ten wygra na tym polu.

Rafał Sadowski

Fragment pracy dyplomowej “Metody promocji dóbr przemysłowych na przykładzie firm działających na rynku rolniczym”

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień
close Koszyk
close Koszyk

Zarejestruj się

Rejestracja nowego konta

Posiadasz już konto ?
Zaloguj się | Zresetuj hasło